motodziewczyny.com

Opony zimowe konieczne nawet w trakcie lekkiej zimy

Faktem jest, że polscy kierowcy, jak mało którzy w Europie, niezwykle sumiennie podchodzą do powtarzanych cyklicznie wymian opon z letnich na zimowe. Statystyki wskazują, iż pod tym względem plasujemy się w ścisłej czołówce. Jednak gdy za oknem nie ma ani śladu śniegu, a jezdnia jest czysta i sucha, niektórzy mogą zacząć wątpić w sens jazdy na zimówkach. Czy słusznie?

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Wątpliwości dotyczące sensowności używania opon zimowych podczas lekkich lub bezśnieżnych zim są z jednej strony zrozumiałe, z drugiej jednak należy uznać je za niebezpieczne, ponieważ wynikają wyłącznie z braku wiedzy na temat zachowywania się opon samochodowych w określonych warunkach atmosferycznych. Z braku wiedzy rodzą się mity, które w tym konkretnym przypadku mogą być niezwykle niebezpieczne. Należy przy tym pamiętać, że od tego, jak zachowają się opony podczas wykonywania manewru wyprzedzania, skręcania czy hamowania, zależy bezpieczeństwo nie tylko samego kierowcy, ale również jego ewentualnych pasażerów oraz wszystkich znajdujących się w pobliżu uczestników ruchu drogowego.

Mity o zimówkach

Jednym z mitów mogących znaleźć zastosowanie podczas lekkich, a zwłaszcza bezśnieżnych zim, jest przekonanie o tym, iż na nowych letnich oponach dobrej jakości można jeździć zimą równie dobrze, co na oponach zimowych. Fakt, że letnie opony dobrej jakości, takie jak opony Continental lub Michelin, wyróżniają się doskonałą przyczepnością, nie jest jednak żadnym argumentem. Pamiętać należy o tym, że jednym z dwóch kluczowych elementów odróżniających opony zimowe od opon letnich jest skład mieszanki gumowej wykorzystywanej do ich produkcji.

Opony

Opony

Opony letnie produkowane są z twardych mieszanek, doskonale spisujących się w miesiącach letnich i nawet podczas największych upałów zachowujących charakterystykę umożliwiającą im odpowiednią przyczepność. Niestety, ta sama „letnia mieszanka” przy spadku temperatury zaczyna twardnieć jeszcze bardziej, w pewnym momencie zyskując konsystencję mocnego plastiku. I takie też „plastikowe” są wówczas jej możliwości podczas jazdy. Auto na takich oponach traci przyczepność, a każdy najdrobniejszy nawet kamyczek staje się łatwo odczuwalną przeszkodą na drodze.

Opony zimowe nie tylko na mroźne dni

Zgodnie z opinią ekspertów, opony letnie tracą swoje właściwości już przy 7-5ºC. Jeśli temperatura taka zacznie się utrzymywać przez co najmniej kilka dni, to znak, ze należy bezzwłocznie wymienić opony na zimowe.

Opony zimowe produkowane są z mieszanki miękkiej, dostosowanej do pracy w niskich, a nawet bardzo niskich temperaturach. Ta miękkość sprawia, że nawet przy kilkunastu stopniach poniżej zera opona nadal będzie odpowiednio sprężynować i utrzymywać właściwą przyczepność.

1 komentarz

  1. gsp24

    Świetny tekst, mam nadzieję, że przemówi do rozsądku niektórym 🙂